O Autorze
Rick Mofina to kanadyjski pisarz z polskimi korzeniami. Jego ojciec, który jest Polakiem, kiedy był 12-letnim chłopcem wyemigrował wraz z rodziną do Kanady po drugiej wojnie światowej. Mofina wychował się na wschód od Toronto, w Belleville, Ontario, Kanada. Zaczął pisać już w szkole. W wieku 15 lat sprzedał swoje pierwsze opowiadanie do magazynu w USA, a swoją pierwszą powieść (nigdy nie została opublikowana) napisał, kiedy miał 18 lat. Studiował dziennikarstwo oraz literaturę angielską, odbył także kurs z amerykańskiej powieści sensacyjnej. Przez 30 lat pracował jako dziennikarz. Przeprowadzał wywiady ze skazanymi na śmierć mordercami, współpracował z policją, a jego reportaże kryminalne ukazywały się na całym świecie w takich pismach, jak „New York Times”, „Marie Claire”, „Reader’s Digest”, „Penthouse”, „The Moscow Times”, „South China Morning Magazine” oraz w brytyjskim wydaniu „Sunday Telegraph.” Był korespondentem w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Afryce, Katarze, na Karaibach oraz na pograniczu Kuwejtu i Iraku. Po wielu latach pracy w różnych redakcjach postanowił poświęcić się tylko pisaniu i w 2000 roku wydał swoją pierwszą powieść. Za swoje thrillery został już dwukrotnie wyróżniony nagrodą im. Arthura Ellisa. Mofina mieszka w Ottawie z żoną i dwójką dzieci, pracuje jako doradca komunikacyjny i pisze obecnie swoją trzynastą powieść.
„Sześć sekund” to dziewiąty thriller Ricka Mofiny. Pisząc go, autor korzystał z doświadczeń, jakie zebrał, pracując jako korespondent zagraniczny. „Inspiracją do stworzenia powieści był szereg scen, których byłem świadkiem jako dziennikarz – m.in. wstrząsający wywiad z matką, której dziecko zaginęło, nigeryjski chłopiec z koszulką swojego bohatera – Osamy bin Ladena, detektyw, którego nękała sprawa sprzed lat, wizyta Jana Pawła II w moim rodzinnym mieście i rozmowy studentów na temat zamachu na papieża. Pomyślałem, że można by zwykłych ludzi z różnych zakątków świata powiązać z jakimś wydarzeniem, które miałoby wpływ na bieg historii. I tak powstało „Sześć sekund” – wspomina Mofina.
Dowiedz się więcej: www.rickmofina.com
-
Konkurs został zakończony, wszystkie odpowiedzi znajdziecie na serwisie harlequin.pl

redakcja Tylko teraz macie niepowtarzalną okazję zadać pytanie autorowi „Sześciu sekund”! Możecie pytać o wszystko, co tylko przyjedzie Wam do głowy. Chcecie

sarajane Sześć sekund to nie wiele, ale dzięki tym sekundom można odmienić własne życie wygrywając w lotto. (tyle czasu zajmie nam




Czekamy na Wasze opinie na harlequin.pl
magret65 Niestety bardzo też życiowa i szczególnie teraz na czasie - szkoda. Mam do niej sentyment. Tak szybko jednak pewnie do
Czytaj więcej...
maryss Dopiero niedawno przeczytałam tą książke, mimo, że miałam ją już jakiś czas na półce - i nie żałuję. Musze powiedzieć,
Czytaj więcej...
mena28 Polecam książkę,bo jest ciekawa i do końca trzyma w napięciu.
Czytaj więcej...
johannalind Książkę dostałam jako nagrodę w konkursie Wiosenne Zaproszenie, więc chcąc nie chcąc się z nią zapoznałam...:) Jak dla mnie była
Czytaj więcej...